Krótkofalarstwo ekstremalne - dyplomy za latarnie morskie Piotra SP5PB


(FOTO - SP5JXK z wizytą u Piotra SP5PB - klikaj, aby powiększyć)

Na usilne prośby redakcji portalu Piotr SP5PB "złamał się", napisał artykuł o dyplomach latarniowych  i o swoich osiągnięciach.  Jest to tematyka bardzo mało znana w SP, ale na pewno godna do rozpropagowania, bo "laterenek" u nas dostatek i nie trzeba jechać na ekspedycje, żeby "robić za DX-a" z własnego kraju - trzeba po prostu zapracować z latarni morskiej lub punktu świetlnego radionawigacyjnego - jest "tego" ponad 100 w SP. Piotr SP5PB organizuje wyprawy do takich miejsc, umieszcza informacje na portalach zagranicznych zajmujących się "latarenkami". Jest naszym jakby Ambasadorem w temacie "latarnianym". Piotr organizuje wyprawy na polskie latarnie, dając w ten sposób punkty do dyplomów krótkofalowcom z całego świata. W czasie weekendu zespół operatorów potrafi zrobić ponad 3,5 tys. QSO!!! I to z Polski, z polskiej latarni.

Poniżej artykuł Piotra (Piotr serdeczne dzięki - honorarium za artykuł płatne "przelewem" w barze Carino obok Biura QSL SP5), a tematyka "latarniania" na portalu będzie sukcesywnie rozwijana.
 

(Janusz sp5jxk 01-05-2008)
P.S. Wszelkie prawa zastrzeżone - publikacje papierowe i internetowe na podstawie treści artykułu jak najbardziej  wskazane, ale wyłącznie za zgodą autora lub redakcji portalu DIG-SP.

Moje dyplomy

Sprawdza się zasada – dobry uczeń przerasta mistrza. Namówiony onegdaj przeze mnie do ,,robienia wysp” i związanych z nimi dyplomów Janusz SP5TZC dorobił się wcale ładnej kolekcji. W wielu dziedzinach wysepkowego łowiectwa dawno mnie prześcignął. Nie mam tylu włoskich wysepek, co On, chociaż IIA nr 394 na ścianie wisi. Szybszy był w IOSA (wysepki szkockie) ale i tu deska Honor Roll na ścianie wisi. Nie mam też tylu wysp chorwackich. W jednym byłem lepszy, On później zdobył RRA (rosyjskie wysepki) Honour Roll a u mnie deska z numerem 2 - na ścianie.

Dużo zdrowia kosztowało mnie nawiązanie znajomości z kolegami aktywującymi rosyjskie wyspy. Dwukrotnie byłem na ichniejszych zjazdach co zawsze kończyło się ruiną wątroby i nerek. Ale czego się nie robi dla miłości, te znajomości procentują do dzisiaj i dzięki nim wielu znajomych w SP ma potwierdzone takie wysepki z UA, których normalną drogą nigdy by nie dostali. Znalazłem jednakowoż dyplomową niszę dla siebie, tu mnie nie prześcignie - DYPLOMY za LATARNIE MORSKIE.


(powiększ)

Droga do nich była długa. W trakcie jej pokonywania moja kolekcja powiększyła się o dyplomy z Indonezji, Ekwadoru, Galapagos, Wysp Solomona, Kuwejtu, Emiratów Arabskich, Wysp Marshala, Pakistanu, Hong Kongu, Vanuatu, Turcji, Japonii, Izraela, Brazylii, Argentyny i wiele, wiele innych. Gdzieś po drodze, całkiem niechcący - 5BDXCC sprzed dwudziestu lat, DXCC Honor Roll – CW i tym podobne mało znaczące wyróżnienia (Hi) Kiedy już dojrzałem psychicznie i operatorsko, osiągnąłem pierwszy sukces. W tych czasach ruch latarniowy dopiero rozwijał się i niełatwo było potwierdzić 50 latarni z 20 krajów i wszystkich kontynentów. Ale jakoś, psim swędem, udało się. Potem już poszło.



(powiększ)

Latarnie polskie - Nie pominąłem oczywiście dyplomu za polskie latarnie. Mam jednak pretensje do wydawcy. Dla czego łowcy latarniowych dyplomów spoza SP nie mają szans?



(powiększ)

Latarnie włoskie  - Mam ich ponad 60 potwierdzonych, dyplom łatwy do zdobycia.



(powiększ)

Latarnie niemieckie wraz z nalepkami, Dyplom łatwy do zdobycia, aktywność niemieckich latarni zwłaszcza latem, bardzo duża.



(powiększ)

Latarnie duńskie. Duża aktywność latem (OZ7AEI/p) oraz stacji niemieckich.



(powiększ)

Latarnie angielskie. Nic trudnego.



(powiększ)

Dyplom za latarnie litewskie

Na ten dyplom, a w zasadzie na jedną brakującą QSL do zdobycia dyplomu czekałem 6 lat.


Dyplomy wydawane przez ARLHS

No i to co dla mnie najważniejsze. Latarniowe DXCC. Tu nie łatwo, bo choć na światowej liście znajduje się 227 krajów (podmiotów) latarniowych w wielu z nich krótkofalowcy nie mają o tym pojęcia. Tak jak większość kolegów organizujących wyprawy gdzieś tam na wyspy nie bierze pod uwagę latarni morskich stojących tuż.


(powiększ)

ale nie ustaję w walce i mam nadzieję zdobyć kolejne nalepki za 75 i 100 krajów.



(powiększ)

Latarniowy WAC (Worked All Continental) -  robi się samo.



(powiększ)

100 latarni morskich robi się samo.



(powiększ)

Dyplom członkowski ARLHS



(powiększ)

Dyplom członkowski BRLAS


Kilka kolejnych latarniowych dyplomów w drodze. Po otrzymaniu, nie omieszkam pochwalić się nimi.

Niestety, zawiodłem się na Szwedach, którzy nie przysłali mi swojego latarniowego dyplomu i na 9A7K, który mimo kolejnych monitów nie raczył nawet odpowiedzieć na moje maile a warunki dyplomu za chorwackie latarnie z niemałym trudem spełniłem, stosowne zgłoszenie i opłatę wysłałem.

Olewam więc pienistym moczem niesolidnych wydawców i dalej poluję na latarnie i kolejne związane z nimi dyplomy.

73 PB ARLHS # 1544, BRALS #199

Piotr SP5PB, DIG 5896 T.C.